VigLink

Witam i zapraszam

czwartek, 29 stycznia 2015

Kobiety nie głosują na PIS


Od kilku tygodni mamy w mediach dyskusję w sprawie antykoncepcji awaryjnej. Są dwa obozy: zwolenników i przeciwników. Niestety przeciwnicy: prawica i kościół katolicki posługują się kłamstwami, oczerniają nastolatki i kobiety. Boją się, że lata kościelnego prania mózgu od najmłodszych lat w szkole mogą okazać się niewystarczające i młodzież sięgnie po pigułkę awaryjną. Jak mają to w swojej naturze odwołują się do rodziny. Pigułka ma być zagrożeniem dla rodziny, demoralizacją dzieci, ba trutką na dzieci. Jak widać nie są pewni swojej ideologii, skoro obawiają się, że katolicka, bogobojna młodzież będzie stosowała, zamiast czekać z seksem do ślubu i rodzić dzieci co roku, nawet gwałcicielom. Zachowanie Prawa i Sprawiedliwości w tej sprawie dobitnie pokazuje jaki cel ma ta partia - zrobić z Polski poddaną Watykanu, zabrać obywatelom prawa obywatelskie, zmusić Polaków do akceptacji ideologii pogardy dla człowieka, przemocy wobec ludzkiej godności. Jeżeli PiS dojdzie to władzy, to określi kto może demonstrować ,ateiści i osoby homoseksualne będą z tego kręgu wykluczone, bo obrażają Boga i kościół,któremu Polska tak wiele zawdzięcza. Władza określi, z jakich kabaretów mamy się śmiać, jakiej muzyki słuchać, jakie sztuki oglądać w teatrze i na festiwalach teatralnych - oczywiście takie, które nie wyrażają się krytycznie o wierze, nie wyśmiewają dogmatów wiary i nie godzą w dobre imię biskupów. Pisowska władza ustali jak ma wyglądać polska rodzina - tak jak chcą biskupi - kobieta poddana mężczyźnie, minimum pięcioro dzieci i po ślubie kościelnym. Pisowscy poddani kościoła określą jak mamy leczyć bezpłodność i choroby ginekologiczne - tylko naprotechnologia, żadnego in vitro i antykoncepcji. Rzecznik partii Marcin Mastalerek, rzecznik powiedział, że gdyby decydujący głos w sprawie pigułek „dzień po” należał do partii Jarosława Kaczyńskiego, to te środki w ogóle nie byłyby dopuszczone do użycia w Polsce. W rozmowie z RMF FM Marcin Mastalerek przyznał, że gdyby decydujący głos ws. pigułek „dzień po” należał do PiS, to w ogóle nie byłyby one dopuszczone do użytku w Polsce. Pani Pawłowicz również zapowiedziała, że sprawa tabletek po trafi do Trybunału Konstytucyjnego. Warto przy okazji zaznaczyć, że w Polsce nawet Trybunał Konstytucyjny nie jest wolny od wpływu kleru. Jego prezes dostał kościelną nagrodę za wkład w rozwój kościoła. Podkarpaccy radni PiS domagają się , aby na terenie Podkarpacia nie była sprzedawana antykoncepcja po stosunku, bo ma rzekomo właściwości wczesnoporonne, jest zamachem na władzę rodziców i niszczy rodzinę. W jaki sposób antykoncepcja niszczy rodzinę nie mam pojęcia. To wiedzą tylko nawiedzeni członkowie PiS-u powtarzający za biskupami i katolickimi lekarzami bajki, w które nie uwierzyłby inteligentny pięciolatek. Europosłowie PiS-u: Marek Jurek, Andrzej Duda, Anna Fotyga, Beata Gosiewska, Jarosław Iwaszkiewicz, Ryszard Legutko, Michał Marusik, Miroslav Mikolášik, Stanisław Ożóg, Jean-Luc Schaffhauser , Ruža Tomašić, Kazimierz Ujazdowski, Beatrix Von Storch, Jadwiga Wiśniewska po raz kolejny ośmieszyli Polskę na arenie międzynarodowej,złożyli do Komisji Europejskiej zapytanie w sprawie EllaOne. Eurodeputowani przypominają poszczególne akty prawne, które gwarantują człowiekowi ochronę od poczęcia. I tak art. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej stanowi, że godność ludzka jest nienaruszalna i gwarantuje jej ochronę. Z kolei, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielka Izba) w wyroku z dnia 18 października 2011 roku Oliver Brüstle przeciwko Greenpeace eV. , w kontekście prawa patentowego potwierdził, że prawna ochrona wynikająca z godności człowieka rozpoczyna się już w momencie zapłodnienia, od najwcześniejszej, zarodkowej fazy ludzkiego rozwoju, ponieważ „zapłodnienie rozpoczyna proces rozwoju człowieka” (§ 35). Europosłowie zauważają, że pigułka ellaOne ma działanie antykoncepcyjne tylko w fazie poprzedzającej owulację, zaś w okresie okołoowulacyjnym jej działanie ma już charakter wczesnoporonne. Czy wydając decyzję C(2015)51 z dnia 7 stycznia 2015 r. Komisja wzięła pod uwagę zobowiązania UE wynikające z art. 1 KPP UE? Czy w świetle powyższego Komisja Europejska wycofa Decyzję wykonawczą C(2015) 51 z dnia 7 stycznia 2015 r., dopuszczającą do obrotu środek posiadający m.in. działanie wczesnoporonne? - pytają eurodeputowani. (za Fronda.pl Szczerze mówiąc, mam dość wycierania gęby i ograniczania praw obywatelskich pod pozorem troski o rodzinę, zdrowie kobiet, wychowanie młodzieży. Rodzina lepiej sobie radzi w krajach, gdzie nie narzuca się katolickiego światopoglądu. Trzeba w końcu otwarcie powiedzieć,a wręcz wykrzyczeć PiS to partia niebezpieczna dla demokracji, dąży do wprowadzenia państwa religijnego, do ograniczenia praw kobiet. Chcą zmuszać kobiety do rodzenia, decydować o seksualności człowieka. NIE GŁOSUJEMY NA PIS, NIE CHCEMY KRAJU WYZNANIOWEGO .
Prześlij komentarz