VigLink

Witam i zapraszam

piątek, 4 stycznia 2019

OBRZYDLIWE ZACHOWANIE FANATYKÓW NA POGRZEBIE PROFESORA DĘBSKIEGO


Postanowiłam, że nie będę przeklinała publicznie, ale dzisiaj chyba nie dotrzymam swojego postanowienia.

Fanatycy z Fundacji Pro- Prawo do Życia zakłócili ostatnią drogę prof. Dębskiego. Zorganizowali wystawę na trasie konduktu pogrzebowego. Prześladują człowieka nawet w dniu pogrzebu.

TO, co zrobili psychole z Fundacji Pro- Prawo do Życia jest przestępstwem. Obrazili uczucia religijne uczestników pogrzebu i zakłócili religijną uroczystość. Przeciwko nim można zastosować ich ulubiony paragraf 196 o obrazie uczuć religijnych.

K..a, jak można zakłócać pogrzeb? Czy awantura na pogrzebie jest zgodna z katolicką religią i ma coś wspólnego "obroną życia"?. Zmarły profesor naprawdę bronił życia - uratował tysiące dzieci, którym inni lekarze nie dawali szans. Nie był zwolennikiem aborcji na życzenie. Ci durnie od lat kłamali w sprawie profesora,przedstawiali go jako mordercę. To banda bezmózgich, nieetycznych, niebezpiecznych fanatyków, którzy dzisiaj pokazali prawdziwe oblicze "katolickiego miłosierdzia". Pokazali, że nie ma świństwa do którego nie są zdolni. Czy obronili tym żenującym przedstawieniem jakiś płód z zespołem Downa? Czy prześladowaniem jakie zafundowali profesorowi za życia i po śmierci uratowali jakieś dziecko? Ich wystawy nikogo nie ratują, przeszkadzają pacjentkom i lekarzom.

Nie mam słów. Jak można zrobić coś takiego? K..A , nie rozumiem. Z tego , co wiem, to nawet w religii katolickiej zmarłemu należy się szacunek i obiektywna ocena jego życia. Profesor Dębski to bohater, medyczny autorytet, człowiek, który uratował tysiące kobiet i dzieci, dał nadzieję ludziom na potomstwo.

A ONI wypominają jedynie aborcję, przekreślając dorobek profesora. Aborcja w sytuacji terminalnego uszkodzenia płodu jest dramatem dla kobiety, profesor nie narzucał tego rozwiązania, szanował decyzję.

Fundacja Pro- Prawo do Życia przesadziła z nienawiścią. Mam nadzieję, że rodzina i szpital wyciągną konsekwencję wobec tych nienawistnych katolików opętanych aborcyjną obsesją.

Powtórzę się, bo nie rozumiem, jak można zakłócić pogrzeb? Jak podłym, ziejącym nienawiścią trzeba być człowiekiem, żeby zrobić coś takiego? Nie zastanowili się co może czuć rodzina, współpracownicy, wdzięczne pacjentki? Bronią życia? Ciekawe jakiego? Płodów z zespołem Downa do 24 tyg. ciąży. Później g....o ich obchodzi , co dzieje się z dzieckiem? Nie mają żadnego szacunku dla życia rodziny profesora i życia dzieci oraz kobiet, które ten znakomity lekarz uratował. Gdzie jest reakcja kościoła?
http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/zdjecia/pogrzeb-romualda-debskiego-wybitny-ginekolog-spoczal-na,4940914,artgal,t,id,tm.html


DZISIEJSZA sytuacja to skutek bezkarności obrońców życia. Polskie sądy uniewinniają ich od zarzutów epatowania przemocą i siania zgorszenia. Broni ich katolicka sekta prawnicza Ordo Iuris. Warto wspomnieć, że Ordo popiera przemoc w rodzinie, karanie za poronienie i klauzulę sumienia.

1 komentarz:

Gala pisze...

"Ordo popiera przemoc w rodzinie": a w jakim to tekście?